Rysunki dla prasy i dla firm




















































Rysownik Roku - po co taki konkurs 30.01.2010
Z pomysłem organizacji konkursu Rysownik Roku nosiliśmy się wraz z Jurkiem Krzętowskim już od kilku ładnych lat. Wydawało nam się oczywiste, że taka nagroda  powinna się już dawno znaleźć wśród różnego rodzaju plebiscytów i konkursów podsumowujących dany rok. Istnienie takiego konkursu podnosi bowiem zwyczajnie prestiż zawodu rysownika satyrycznego. To bowiem nie tylko nagroda dla jednej osoby, ale cały pozytywny PR dla całego rysunku satyrycznego i humorystycznego.
W roku 2006 wystąpiłem do władz Stowarzyszenie Polskich Artystów Karykatury o to, aby przekonać miesięcznik Press, aby taką kategorię stworzył w ramach konkursu Grandpress na którym to konkursie m.in. dokonuje się wyboru Dziennikarza Roku. "Podłączenie" się pod imprezę o tej randze dawało nadzieję na pozytywne budowaniu wizerunku i dobrego klimatu dla rysunku satyrycznego.

Doszło nawet do jednego spotkania z redaktorem naczelnym i właścicielem Pressa Andrzejem Skworzem, który pomysłem się zainteresował. Opowiedział jednak jakie warunki muszą zostać spełnione, aby taka kategoria w ogóle mogła się pojawić w ramach Grandpress. Oczywiście wiązało się to przede wszystkim z kosztami. W końcu same nagrody w ramach tego konkursu nie są li tylko nagrodami honorowymi. Warunki nie były nie do przeskoczenia, chociaż dla SPAK jednak były to jak się okazuje zbyt wysokie progi, gdyż władze nie podjęły już później żadnych znaczących ruchów, przestały się zupełnie interesować tym pomysłem.

Kiedy na jesieni tego roku pojawiła się możliwość zorganizowania Festiwalu Humoru i Satyry "Humorfest" pomyśleliśmy, że to może być najlepszy moment do startu właśnie z taką nagrodą. Do zwrócenia uwagi szerokiej opinii publicznej, że humor i satyra w tym kraju to nie tylko kabarety, ale również rysunek satyryczny. Ideę i pomysł wszystkim po kolei przypadał do serca. Spotkaliśmy się nie tylko z zainteresowaniem, ale ogromną życzliwością wielu ludzi. To bardzo budujące. Szczególnie, że w ostatnim czasie kondycja rysunku satyrycznego nieco ucierpiała na skutek pewnych zmian na rynku prasowym. Wiele tytułów prasowych zwyczajnie zrezygnowało z rysunku. Szczególnie dotknęło to rysowników humorystycznych, którzy publikowali w pismach kobiecych. W tym segmencie,  który był tak otwarty na rysunek satyryczny jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku, nastąpiły ogromne zmiany. Pisma stały się niemal w całości poradnikami dla kobiet i jakoś widać redaktorom nie pasował tam już rysunek humorystyczny.

To co dotknęło w prasie humor, nie dotknęło tak mocno satyry. Ta trzyma się całkiem dobrze, widać że zainteresowanie rodzaju rysunkiem nie minęło. Również coraz więcej tego typu rysunku pojawia się w Internecie. Co daje nadzieję, że również rysunek humorystyczny dzięki temu się również na nowo odrodzi.

Mamy nadzieję, że nagroda "Rysownika Roku" zwróci większą uwagę redakcji gazet i portali na rysunek satyryczny. Że również ta nagroda zmobilizuje młodych ludzi do tego, aby zainteresowali się tym rodzajem sztuki. Nie istnieje bowiem coś takiego jak pokolenie młodych rysowników (które to zjawisko np. występuje wśród kabareciarzy), nie mamy boomu na miarę pierwszej połowy lat 90. kiedy pojawił się na rynku cały szereg bardzo zdolnych rysowników w wieku poniżej 30. lat. Tylko że wszyscy oni mieli gdzie publikować. Nie musieli tak się przebijać, bowiem były w prasie rubryki z rysunkami, całe strony z rysunkami, czy szereg małych publikacji z dowcipami gdzie można było debiutować.  I z tą nadzieją, że wrócą jeszcze te lepsze czasy dla rysowanego humoru i satyry powołaliśmy nagrodę "Rysownika Roku".

Jurek Wasiukiewicz

KONTAKT Z AGENCJĄ RYSUNKOWĄ

Jerzy Krzętowski
agencja@jurek.pl
tel. +48 502 589 716



NARYSUJ ŚMIERĆ NA WESOŁO
Robert Trojanowski zaprasza grafików i rysowników do zilustrowania Śmierci na wesoło, nieszablonowo, niestandardowo.

Na stronie tramen.blox.pl Trojanowski założył Galerię Funeralną i zachęca rysowników, którzy lubią czarny, wisielczy humor, aby na adre: obraz@tlen.pl przesyłali swoje prace do Galerii .